• Wpisów:15
  • Średnio co: 71 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:55
  • Licznik odwiedzin:3 503 / 1146 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej !
Chętnie rozpisałabym się, ale niestety post pisany na szybko, ponieważ szkoła daje się we znaki .
Korektor Lovely, Megic Pen nie daje rady. Ma bardzo wygodne opakowanie. Jego zapach od razu przypadł mi do gustu.No i cena według mnie jest bardzo niska . Zaleta to także kilka odcieni . Myślałam, więc, że jeśli chodzi o krycie sprawdzi się znakomicie. Niestety zawiodłam się. W ogóle nie zakrywa pryszczy, wyprysków, przebarwień (a przecież korektory od tego są !) No i trwałość nie jest zadowalająca... 3/6 Czy kupię go ponownie? Nie !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Siemka ^^!
Do szkoły rzęsy maluję, od jakiegoś roku. Nigdy nad techniką nakładanie tuszu się jakoś specjalnie nie zastanawiałam, do czasu. Jakieś 2 tygodnie temu trafiłam na artykuł o malowaniu rzęs. Co ciekawe nie pisało tam tylko o nakładaniu tuszu zygzakiem, a malowaniu: najpierw końcówek, a potem od nasady. Postanowiłam wypróbować i muszę się przyznać wygląda to naprawdę fajnie . Rzęsy nie skleją się aż tak bardzo ^^. A teraz "instrukcja" :3 :
1 Malujemy kilkanaście razy SAME końcówki rzęs !(te najdłuższe rzęsy zrobią efekt wydłużenia i podkręcenia)
2 Następnie malujemy zygzakiem od nasady, dzięki czemu dolny rząd "podklei" się do górnego w charakterze podpórki ^^
Gotowe !
A Wy jaką techniką malujecie swoje rzęsy?
PS Dziękuję, za 500 wyświetleń to naprawdę wiele dla mnie znaczy ^^. Czekam na 1000 !
  • awatar muffcia: ciekawy sposób :) ja nie wyobrażam sobie swojego makijażu bez pomalowanych rzęs :) a technika to - macham jak leci :D
  • awatar Niuniala♡: wypróbowałam i efektywnie pozdrawiam wpadnij czasem :)
  • awatar pierdolenieoszopenie: fajna technika:) ja maluję rzęsy typem jak mi się zachcę to tak machnę :):)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Hej !
Na wczorajszych zakupach kupiłam tylko 2 rzeczy , ale za to jak tanio !!! Za spodnie zapłaciłam tylko 30 zł ! Szukałam takich od baaardzo dawna. Jest to połączenie dresowych spodni z "skórzanymi" wstawkami. Ogólnie całość wygląda naprawdę świetnie. Miałam dużo szczęścia, bo były to ostatnie takie spodnie w moim rozmiarze i w kolorze, który mi się podobał . Za bluzkę zapłaciłam UWAGA...15 zł !!! Wykonana jest ze 100% bawełny ^^. Co mnie bardzo zaskoczyło, bo jednak jest to bardzo tania bluzka







 

 
Hej...
Dzisiaj trochę nietypowy wpis. Mam świadomość, że pod tą notką mogą się pojawić hejty, ale trudno się mówi. Poczytałam sobie dzisiaj trochę blogów o odchudzaniu. Dziewczyny ! Normalnie krew mnie zalewa jak widzę, że dziewczyna, która ma np. 160 cm wzrostu chce ważyć 35 kg ! Czy według Was to jest piękne? Jak można osłabiać swój organizm głodówkami ?! Przecież tak łatwo jest wpaść w anoreksję czy bulimię... Ja rozumiem, że można się odchudzać, ale według mnie powinno to być oparte na regularnych posiłkach i przede wszystkim AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ! Ok, ja też nie jestem idealna, mam kompleksy związane z moimi udami, ale nie wyzywam siebie, nie chcę umierać bo zjadłam kawałek czekolady. Mogę być na siebie zła, ale nie do przesady! Nauczmy się akceptować siebie, kochać się za to jak wyglądamy. Co nie oznacza, żebyśmy wpierniczały chipsy przed telewizorem. Aktywność fizyczna nie zaszkodzi ! Ja staram się zdrowo jeść i od czasu do czasu coś poćwiczyć. Ale jeśli mam za sobą naprawdę wyczerpujący trening, czasem pozwalam sobie np. na pizzę. Ale mimo to apeluję do Was... Kochajmy siebie ! A jeśli już się odchudzamy to z głową ! Czy kobiece kształty są, aż tak okropne? Czy nie lepiej jest mieć wysportowane ciało, niż tylko kości i skórę??? Czytałam także na blogach specjalistów od odchudzania , że lepiej jest być otyłym, niż mieć anoreksję...




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Siemka !
Dzisiaj recenzja perfum, których używam na co dzień, do szkoły - Avon Femme. Po wyjęciu go z pudełeczku zaskoczyła mnie buteleczka, jest po prostu śliczna >. Jeśli chodzi o zapach jest bardzo świeży, lekki, kojarzy mi się z kwiatami. Plusem jest też cena, ponieważ za zestaw: perfumy + balsam + dezodorant zapłaciłam tylko ok. 30 zł. Jedyne do czego mogę się przyczepić to trwałość . Utrzymuje się jedynie 2-3 h. Czy kupię go następnym razem? Raczej tak . Ocena: 5/6
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Hej !
Właśnie przyszły zamówione przeze mnie bluzeczki w Sin-say ^^. Są to moje dopiero drugie (!) zakupy internetowe, więc bardzo martwiłam się czy rozmiar na pewno będzie dobry, ale zupełnie niepotrzebnie. Materiał z którego bluzeczki były wykonane to 100% bawełna co mi bardzo odpowiada ^^. Jeśli chodzi o czas transakcji to zaledwie 2 dni z czego też jestem zadowolona ;D. Minusem zakupów internetowych jest dla mnie oczekiwanie na przesyłkę i niepewność co do rozmiarów . A Wy zetknęłyście się z wcześniej z marką Sin-say ?




  • awatar JaramSieRapem: fajne koszulki :D zetknełam się, nawet lubie u nich kupować ;)
  • awatar ♥calineczka♥: ja nie lubię ubrań z tego sklepu. Niestety zakupiłam kilka rzeczy swojego czasu, które po praniu okazały sie, ze pasują na słonia :/ ale moze tylko ja takiego pecha miałam
  • awatar CześćAngel: Ja mam pelno ubran z tego sklepu, ale kupuje stacjonarnie. Ostatnio na moim blogu robilam wpis o reklamacji ubran w tym sklepie i stroj dnia z bluza z tego sklepu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Witam ^^!
Dziś moje 14 urodziny . Jak w każde urodziny nie czuję jakieś wielkiej różnicy, ale już mogę oficjalnie powiedzieć, że mam 14 wiosenek za sobą xD. Muszę się przyznać, że jako jedna z ostatnich osób w klasie mam urodziny, co mnie trochę wkurza, bo kilka osób już odlicza dni do swoich 15-tych urodzin, a ja dopiero co skończyłam 14 -.-. Ale się cieszę, że urodziłam się we wrześniu, a nie w grudniu -.-.
PS Niestety coś znowu nie tak z pingerem i nie mogę dodawać zdjęć, więc nie będzie foci tortu .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Witam !
Na początku chciałabym Was baardzo przeprosić, że nie było mnie tutaj 8 dni ! Ale niestety zaczęły się kartkówki, sprawdziany, pytanie itd. W ogóle nie mogę uwierzyć, że jeszcze 2 tygodnie temu były wakacje ! Ale muszę się przyznać, że myślałam, że będzie gorzej ze wstawaniem, ale póki co jest całkiem ok^^. Ale za to nie mogę przyzwyczaić się do 7-godzinnego siedzenia w szkole, prac domowych no i do lekcji . No ale nic postaram się bywać tutaj częściej i nadrobić zaległości ^^. Dzisiaj mam dla Was zdjęcie kolczyków, które kupiłam za ok. 5 zł w Pepco! Najbardziej podobają mi się kokardki! Kupiłam je głównie z myślą o sukience, w której wybieram się na wesele ! Ale nią pochwalę się w kolejnym poście! Pozdrawiam !

PS Jakość powala -.-
 

 
Witam !
Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie urody, a mianowicie jak pozbyć się nieproszonego gościa z naszej twarzy ? Muszę przyznać, że sama nie raz spotkałam się z tym problem (zwłaszcza przed miesiączką) . Część przedstawionych niżej metod testowałam i są skuteczne ^^.
1. Zawiń kostkę lodu w szmatkę, albo chusteczkę higieniczną przyłóż do pryszcze na ok. 30 sekund. Powtarzaj tę czynność kilka razy.
2. Zrób mieszankę z łyżki cynamonu i łyżki soku z cytryny, następnie nanieś ją na pryszcze.
3. Nanieś na noc pastę do zębów. Rano umyj twarz. Pryszcz będzie mniejszy .
4. Zadziała, także papka z mielonej gałki muszkatołowej i mleka.
5. Warto zrobić sobie maseczkę z kefiru, który ma właściwości antybakteryjne. Dodatkowo rozświetli naszą cerę.
6. Można też przygotować sobie maseczkę z miodu. Aby była ona skuteczniejsza należy robić ją 2-3 razy w tygodniu.



PS Jeśli Wy też znacie inne skuteczne metody walki z pryszczami pochwalcie się nimi w komentarzach ;D
  • awatar Roxana 16: Ciekawy wpis, warto spróbować niektórych sposobów :)
  • awatar Ruda1990: Patent z pastą do zębów też stosuję. ;) Możesz także wypróbować tonik z liści laurowych. Ale to raczej jako przemywanie niż punktowo więc troszkę nie na temat komentarz. ;) A ogólnie to kupiłam sobie taki korektor punktowy na krostki i smaruję nim 'niespodzianki' na noc. Wydaje mi się, że faktycznie trochę wysusza krostki.
  • awatar WELCOME IN MY LIFE :): Bardzo pomocny wpis :) wypróbuje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Siemka !
Dzisiaj mam dla Was recenzję szamponu Nivea Szampon do włosów przetłuszczających się fresh energy. Muszę Was niestety przed nim ostrzec. Baaardzo żałuję, że go kupiłam. Ale zacznijmy od plusów. Naprawdę ładnie pachnie. Jego zaletą jest też cena, zapłaciłam ok. 11 zł w Janie xD (o ile się nie mylę) . No i jest łatwo dostępny. Niestety przetłuszcza włosy jeszcze bardziej !!! Po użyciu tego szamponu moje włosy są niemiłe w dotyku. Nie da się ukryć, że obciąża je. Na dodatek sprawił, że na mojej głowie pojawiła się... łupież ! Jednym słowem koszmar ! 1/6 Już nigdy więcej go nie kupię.

Ps Znowu beznadziejna jakość zdjęć
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Heej <3!
Muszę się Wam przyznać, że szkoła już pochłania większość mojego czasu -.-. Ale dzisiejsza notka bardziej dotyczyć będzie moich przemyśleń. Wczoraj na ulicy mijałam moją "byłą" przyjaciółkę. Wymieniłyśmy "hej" i poszłyśmy dalej. Wtedy uświadomiłam sobie, jak przez kilka miesięcy, (dokładnie 9) się od siebie oddaliłyśmy. Pamiętam jak razem chodziłyśmy na spacery, jak kupowałyśmy i testowałyśmy kosmetyki, pocieszałyśmy się na wzajem. Byłyśmy nierozłączne. Prawie nigdy się nie kłóciłyśmy. Pamiętam jak najpierw zaczęła się przyjaźnić z inną dziewczyną i miała dla mnie coraz mniej czasu. Nic sobie raczej z tego nie robiłam, bo przecież nie musimy razem spędzać tyle czasu i nie muszę być jej jedyną przyjaciółką. Nagle zaczęła spędzać większość wolnego czasu z osobami, z których niedawno się śmiałyśmy. Wtedy zrozumiałam, że chyba jest coś nie tak. Coraz mniej rozmawiałyśmy. Doszłam do wniosku, że nie będę czekać, aż ona w końcu bd miała czas ze mną pogadać. Zaczęłam rozmawiać i zwierzać się Nikoli, potem się z nią zaprzyjaźniłam. I nagle mijam się na ulicy z moją "starą BFF" mówię jej bezbarwne "hej" i idę dalej... Nawet się do niej nie uśmiecham. Cholera. Jak mogłyśmy zaprzepaścić taką przyjaźń? Ale to już, teraz to już nie ma znaczenia... A Wy też macie takie "byłe przyjaciółki" ? Czy może od wielu lat przyjaźnicie się z tymi samymi osobami?





PS Mój blog ma już ponad 100 wyświetleń !!! > Pewnie dla blogerek, które dziennie mają po 500, 1000 wejść to nie żaden wyczyn, ale dla mnie tak! Teraz czekam na 500! Dacie radę !
  • awatar Ruda1990: U mnie także posypała się taka jedna znajomość. Teraz spotykamy się tylko przez przypadek to jest bardzo dziwna atmosfera. Tyle czasu minęło, każdy poszedł w swoją stronę. A kiedyś byłyśmy nierozłączne. Ale za to, mam jeszcze kilka innych ważnych przyjaźni więc widocznie tak miało być.
  • awatar KEEP CALM AND READ A BOOK: wciąż kumpluje się z Aliną i dodatkowo z Nikolą( którą znałam z podstawówki). Wciągła mnie do tej paczki, odświeżyłam kontakty z Natalią (tą z zerówki) bo tak na prawdę to nigdy ich nie zerwalam. Następnie zaprzjaźniłam się z Jonaszem. Obecnie jestem w 3 klasie gim i choć mam sporą grupę przyjaciół bo aż 5 to nikt z nich nie jest moim BFF. Może po prostu mi nie ufają wiedząc, co kiedyś robiłam. W sumie,to się im nie dziwię , i załują tego co robiłam, ale najbarziej żałuje ,że weszłam w życie Aliny bo naprawde ją zraniłam i to dwukrotnie choć raz nieświadomie. W sumie to przepraszam ,że się tu tak rozpisałam i streszczam swoje życie ale Nigdy wcześniej nikomu tego nie opowiadałam i w końcu musial być ten pierwszy raz
  • awatar KEEP CALM AND READ A BOOK: Ja mam dość skomplikowaną sytuację, bo od zerówki bardzo przyjaźniłam się z Natalią jednak koło 4 klasy oddaliłyśmy się,i potem moją najlepszą przyjaciółką stała się Alina (jednocześnie oddaliła się od Weroniki ale ja nie zdawałam sobie spawy ,że psuje czyjąś przyjaźń). Około 5 klasy do mnie i Aliny dołączyła się Patrycja jednak po pewnym czasie pokłuciła się z Aliną i kazała mi wybierać z kim chcę się przyjaźnić. Przyjaźń z Aliną zakończyłam dość dramatycznie, nie umiałyśmy do końca podstawówki powiedzieć sobie choćby "cześć". Niestety jednak Patrycja okazała się złym wyborem. Nigdy nie byłam dla niej tą "najlepszą" przyjaciółką, choć ona dla nie była.Gdy tylko poszłyśmy do gimnazjum (a wszystkie te osoby poszły do tego samego gimnazjum bo to jedyne w okolicy)Patrycja bezceremonialnie zerwała ze mną kontakty.Okazało się wtedy ,że jestem w tej samej klasie co Weronika, ta która kiedyś przyjaźniła się z Aliną ,a których przyjaźń trochę rozerwałam. Zakumplowałyśmy się , okazało się, że
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej !
Jak wiadomo jutro 1 dzień szkoły! Masaakra! Dla mnie jutrzejsze rozpoczęcie roku szkolnego będzie się bardzo różnić od poprzednich, a mianowicie jestem w szantaże. Nie jestem z tego faktu zadowolona, ale co zrobić ? Najbardziej boje się, że zacznę się śmiać w nieodpowiednim momencie albo po prostu zaliczę glebę :c. W wczorajszym poście zapomniałam zrobić zdjęcie mojej spódniczce, którą kupiłam z myślą o rozpoczęciu roku szkolnego. Co prawda odwiedziłam baaardzo dużo sklepów, ale w końcu udało mi się znaleźć wymarzoną spódniczkę w moim rozmiarze i w miarę rozsądnej cenie 39, 99 zł . Według mnie spódniczka prezentuje się całkiem ok i jestem bardzo zadowolona, że ją kupiłam . A Wy co o niej myślicie?

 

 
Witam !
Dzisiaj wybrałam się po ostatnie już zakupy szkolne (głównie są to rzeczy o których zapomniałam podczas pierwszych zakupów lub po prostu których nie było).


Zeszyty - Tesco i Jan


Zakreślacz - Tesco (niezbędny przed sprawdzianem
> )
Zestaw z cyrklem i linijkami - Tesco
Długopis Pilot - Tesco (cena za wkład powala xD)



Trampki po szkole kupiłam za jedyne 29, 90 ! > (Te same buty w tym samym sklepie, tyle że z pudełkiem 39, 90 ). W tym roku postawiłam na klasyczne białe trampeczki, po zeszłorocznym szaleństwie xD !
W sumie jestem gotowa do sql ! A Wy kupiłyście już wszystko?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Ostatnio wybrałam się na baardzo małe zakupy w Rossmannie :c: Kupiłam:
-tonik antybakteryjny firmy: "Under twenty" dla cery wrażliwej (recenzja poniżej)
-gumki do włosów (normalnie chodzę w rozpuszczonych, ale przydarzą się na wf)
- tusz do rzęs firmy "Miss sporty" Pump up
i oczywiście wzięłam magazyn "Skarb" (według mnie Rossmann wpadł na genialny pomysł z redagowaniem własnego magazynu, tym bardziej, że jest on ZA DARMO ! > Haha xD
Recenzja:
Uważam, że tonik antybakteryjny przeciw zaskórnikom "Under twenty" dla cery wrażliwej jest wspaniałym tonikiem xD. Od kiedy zaczęłam go używać stan mojej cery uległ ogólnej poprawie, co ważnie nie wyskakują nowe krostki. Ma całkiem, całkiem ładny zapach ( używanie brzydko pachnącego kosmetyku jest dla mnie męczarnią ). Jego plusem jest również cena (kupiłam go za 11, 29 na promocji) > . Oczywiscie usuwa zaskórniki. No i jest bardzooo wydajny! Moja ocena 6/6 ! Czy kupię następnym razem? Jak najbardziej taak !




PS Sorry za fatalną jakość zdjęć
  • awatar .Alicja.: ja moge polecić gumki do włosów bez tych metalowych złączeń -są genialne! jak rozwiązujesz włosy to nie widzisz tam pęków poczochranych kosmyków :>
  • awatar Never look Back †: świetne zakupy :)
  • awatar Być Idealną ..: Też mam tusz z tej firmy, ale inny kolor jest świetny. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Sieeema ! ]
Muszę się przyznać, że kompletnie nie wiem co napisać w tym poście xD. No więc tak: mam na imię Martyna ( bardzo nie lubię swojego imienia, wydaje mi się takie proste xDD), jestem nastolatką, dokładniej 15 września kończę 14 lat i uwielbiam czereśnie, co pewnie zdążyliście zauważyć . Blog będzie raczej wszystkim, chcę dodawać regularnie posty ( ale na dobrych chęciach się pewnie skończy). To chyba tyle . Zapraszam do kolejnych postów !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›